Witam wszystkich serdecznie! Mam na imię Ania, mam 17 lat i ważę 57 kg. Mam nadmiar tłuszczu, niepotrzebne fałdy, które mi się bardzo nie podobają! Postanowiłam udowodnić sobie, ale też wam młode i piękne kobiety, że dam radę i wy też razem ze mną możecie próbować wyrzeźbić swoje ciało! Oczywiście wszystko będzie odbywało się stopniowo i nie jest przewidziany czas kiedy będzie to ciało którego oczekujmy. Będziemy stosowali pewną taktykę na razie, czyli;
* 2 dni treningu na spalanie brzucha (w co będą dodatkowo wchodziły ćwiczenia; na rozluźnienie ciała, pośladki, łydki, ćwiczenia całego ciała itp. + serie przysiadów oraz damskich pompek)
*1 dzień wolny od treningu, natomiast nie wolny od biegania ( 2-3 km starczą)
* 2 kolejne dni znów trening ( przy czym będziemy starać się zwiększać serie przysiadów i pompek)
* 1 kolejny dzień biegniemy znów ten sam dystans od 2 do 3 km.
* 1 kolejny dzień pozostawiamy na ćwiczenia mniej wyczerpujące ( spinanie brzucha, jedna lub dwie serie przysiadów)
Z reguły treningom będziemy poświęcali 30-40 minut nie więcej, ale później może się to zmienić.
Tak będzie nam upływał czas razem. Każdy dzień będę opisywała na moim blogu i również będę starała się wstawiać zdjęcia mojej metamorfozy, która z dnia na dzień nie nastąpi, ale małymi krokami będziemy dążyli do sukcesu! + będę wstawiała filmiki, które pomogą nam osiągnąć nasz cel oraz będę opisywała ćwiczenia z które sama robię :)
** W dni, w których są treningi, wraz ze mną starajcie się zwiększać swoje możliwości, ale nic na siłę ( np. zwiększajcie ilość wykonywanych czynności typu pompki czy przysiady, jest to bardzo ważne aczkolwiek każdego dnia będziecie musieli odczuwać i sprawdzić, czy zwiększa się wam siła! ) Starajcie się unikać takich sytuacji jak robienie czegoś mniej. Róbcie więcej.
*** Jeśli wyrobimy naszą rzeźbę to na pewno treningi też będą w takiej formie taktyki jaką podałam, ale będą krócej trwały.. Bo przecież cały czas musimy trzymać formę! :)
+ ćwiczę dopiero drugi dzień, a już zrobiłam o 0,5 raza więcej ćwiczeń z serii przysiadów i pompek. Czuję się wspaniale!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz